nie mogę się odnaleźć w tym świecie, gdy inni wychodzą z pracy – ja przychodzę. gdy oni są zajęci, ja mam czas. gdy oni chcą rozmawiać, ja nie mam ochoty wchodzić w konwersacje, kiedy to oni nie mają ochoty, mi jakoś nie przechodzi. nie umiem jak inni: posadzić pelargonii na balkonie i się podniecać jak kwitną, bo moje nigdy nie wyrosły. gdy nie wiem jak się pisze rzeżucha, to piszę kiełki i gdy inni podpisują dokumenty, ja je na spokojnie przeglądam.
gdy mi nie działa służbowy komputer, korzystam. zaciętą maszynę z batonami nie kopię – tylko przechylam. gdy inni idą na kawę, ja już tam jestem, gdy chcą wrócić do biurek, ja niestety muszę znowu dłużej zostać. nie mogę jak oni: pracować na home office. ja od razu uczciwie mówię: 5 sypialni, przydomowe spa i nawet jakbym chciała, a nie chcę, to nie mam biura.
i nie czuje się od nikogo lepsza, tylko mądrzejsza od wszystkich. i nie, nie wiem, jaki mam numer telefonu, bo do siebie nie dzwonię !!!11!
(co z wami jest nie tak?)
No Comments