Z wiekiem staram się nadawać słowom wagę i znaczenie. Nie rzucać słów na wiatr – więc jak już powiem jakąś nieprzemyślaną głupotę, to potem ją wykonam z równą dokładnością, z jaką wymyśliłam wszystkie szczegóły. W końcu wypada zachować się poważnie…
Z wiekiem staram się nadawać słowom wagę i znaczenie. Nie rzucać słów na wiatr – więc jak już powiem jakąś nieprzemyślaną głupotę, to potem ją wykonam z równą dokładnością, z jaką wymyśliłam wszystkie szczegóły. W końcu wypada zachować się poważnie…
Zmniejszająca się liczba wiadomości tekstowych, pytających co tam i narastające zobojętnienie na informację zwrotną oraz seks bez intymności, płytkie relacje, niemożliwość wstrząśnięcia ludźmi i dostania się do środka. To całe poczucie osamotnienia, występujące zarówno w tłumie, przy jednej osobie, jak…
Cały czas chcę od życia więcej, czuć miedzy palcami materię i móc oddychać do końca oraz spać po nocach, rozluźnić mięśnie, spuścić ramiona luźno wzdłuż ciała i mieć ten plan: poukładane dni w całość, w tygodnie, miesiące i tak dalej.…
Lubię żyć tak, jakby jutro miało nie nadejść. Zjadam od razu całą zawartość lodówki, a jak się angażuję, to na sto procent albo wcale – dlatego niewiele robię. Wylewam butelki z szampanem do końca w gardło – nie będzie się…
Drapię ci szpilkami parkiet, ćwiczę obroty w tańcu, kręcę się jak pralka, jestem głośna jak dwie. Ceny nieruchomości spadają w budynkach zamieszkałych przeze mnie, ze względu na nocny hałas. Niektórzy to lubią, innych z nami już dziś nie ma. Uwodzisz…
Szukam w niedosycie wartości dodatniej. Brak jest wszystkim, co odczuwam i ta rozległa pustka – od rana do nocy ją wypełniam i dalej nic tu nie ma – ani czego się chwycić, ani o czym rozmawiać. Mocno się staram przyjmować…
Potrzebuję przestrzeni i rozpaść się na drobne części – raz, jeden i kolejne, a potem się pozbierać. W tym czasie nie mam ochoty mówić dzień dobry i do widzenia i cały czas trzymać się na nogach, zaczynać od nowa, cyklicznie…
w moim idealnym życiu nie ma miejsca na brak planu, losowe zdarzenia oraz chwile słabości. nie ma przestrzeni na najmniejsze niedopasowania. maluję paznokcie na czerwono, usta i wkładam bieliznę pod kolor. albo nie wkładam, to moja tajemnica. lubię tajemnice. już…
zaczynam zdania od nie wiem, wyrwana do odpowiedzi mówię, że nie wiem, a niepytana nie zmieniam swojego stanowiska. zapomniałam tabliczkę mnożenia, imienia z lektur, słowa mam na końcu języka – nie wiem, o co pytają w krzyżówce, co czuję, co…
Come on baby light my fire Try to set the night on, fire * wyżebrał od nieznajomego papierosa, a potem zapalniczkę zapalił, przypalił tamtemu puchową kurtkę nieznajomy był wstawiony i nie pamięta to dopiero był ogień wziął mnie do siebie…