Za tym jak obierałeś w kuchni cebulę i jak zachodziłam cię od tyłu i przytulałam twoje plecy, płakaliśmy razem i za tym, że było bardzo śmiesznie, byliśmy jak pijani, swobodni jak nigdy z nikim wcześniej. Mówiłam ci tyle rzeczy, jedną za drugą, bez momentu skrępowania, chwili namysłu, nie filtrowałeś swoich myśli, przerwy na milczenie nie były złe, słuchaliśmy jak mi burczy w brzuchu. Za planem, żebyśmy kupili sobie psa i mieszkanie albo dwa i koty i koniecznie blender, żeby robić koktajle ze szczurów dla kotów albo z kotów dla jaj. Za słowami, że nigdy mnie nie zostawisz i za tym, że i tak zawsze wracałeś. Za spaniem z korkami w uszach, żeby ciebie nie słyszeć i przytakiwaniem co jakiś czas. I faktem, że w ten sposób niechcący zgodziłam się na stół billboardowy w pokoju gościnnym. Za tym jak deptałam ci głowę po ciemku w nocy, wychodząc za potrzebą i jak udawałeś, że nie boli, a wyraźnie czułam krew. Że dla mnie jadłeś szpinak, i tym, że to życie całe, całe to gówno, nie było takie przerażające jak teraz, bardziej przyjazne, trochę do przejścia mimochodem i że mniej się bałam, za pistoletem na wodę, który kupiłeś, aby mnie bronić, choć nie umiałeś go naładować i śmiechem, gdy byłam na ciebie wściekła ponad granice, gdy groziłam ci nożem. Za tym, że nigdy nie rozstaliśmy się na serio, a tyle razy mieliśmy się więcej nie spotkać. Że wpadałam w okropne stany furii i niszczyłam wszystko, że wystarczyło, gdy mówiłeś, że zaraz u mnie będziesz, a ja stawałam się nagle spokojna jak wyrwane z amoku dziecko. Za tym, że wybraliśmy kafelki do łazienki, a jeszcze nie wiesz, jak wyglądają.
I, jak głupia, tęsknię za tym wszystkim, czego nigdy nie miałam. Wtedy dostaję blender.
4 komentarze
Jan Machyński
24/07/2016 at 20:14Bo w życiu ważne są priorytety.
Karolina Jochymek
24/07/2016 at 21:21Tak. rozumiem, też nigdy nie rozstałam się na seria. Pierwsza miłość zostaje na zawsze.
Dominika
24/07/2016 at 21:39ale to tak jest z reguły – najbardziej otwierasz się przed pierwszą miłościa, kolejni partnerzy nie wiedza nawet połowy tego, co wiedział On.
Brzeska
25/07/2016 at 10:05blender. blender to podstawa